Do trzech razy sztuka? KS Pajęczno zaczyna walkę o I ligę. Na początek beniaminek ze Złotoryi

W sobotę, 26 września, siatkarki Klubu Sportowego Pajęczno rozpoczną nowy sezon II ligi kobiet. O godz. 18:00 w hali przy ul. Grunwaldzkiej gospodynie podejmą KKS Mine Master Złotoryja – jednego z nowych rywali w powiększonej grupie III. Dla zespołu Andrzeja Stelmacha będzie to więc pierwszy ligowy sprawdzian po dużej przebudowie kadry. A cel w Pajęcznie wydaje się wciąż niezmienny: I liga.

Dwa kroki od I ligi

W Pajęcznie latem nie było mowy o spokojnym utrzymaniu status quo. Klub zdecydował się na dużą przebudowę zespołu. W 13-osobowej kadrze znalazło się aż siedem nowych zawodniczek. Do Pajęczna trafiły między innymi: Patrycja Stafecka i Katarzyna Góźdź – nowa kapitan zespołu, które mają doświadczenie z I ligi, Oliwia Jaroń, Julia Jaśkowiec, Monika Karnicka, Maja Kaczmarczyk oraz Oliwia Laszczyk. Ta ostatnia ma za sobą występy między innymi w ŁKS-ie Łódź na poziomie TAURON Ligi oraz w klubach pierwszoligowych.

Jednocześnie zachowany został trzon zespołu. W Pajęcznie nadal są m.in. Anna Maziakowska, Natalia Cichowlas, Natalia Szmajduch, Julia Kowalska, Julia Baranowska i Aleksandra Chęcińska. Zespół nadal prowadzi Andrzej Stelmach, a jego sztab uzupełniają: drugi trener i statystyk Paweł Kocot oraz trener przygotowania motorycznego Anna Łuszczyk, która dołączyła do drużyny przed obecnym sezonem z… KS Marby Sędziszów Małopolski – zespołu, który wywalczył awans na zaplecze TAURON LIGI.

To wszystko sprawia, że przed sezonem trudno mówić jedynie o kosmetycznych zmianach. Pajęczno przebudowało drużynę z myślą o kolejnym podejściu do walki o awans.

Pierwszym przeciwnikiem będzie KKS Mine Master Złotoryja. To dla Klubu Sportowego Pajęczno zupełnie nowy ligowy rywal. Złotoryjanki wiosną wywalczyły awans do II ligi. Dla beniaminka pierwszy mecz na tym poziomie od razu będzie wymagającym sprawdzianem.

Więcej drużyn, więcej grania

Nowy sezon przynosi również zmianę samej grupy. W poprzednim sezonie KS Pajęczno rywalizowało w grupie, która liczyła 10 zespołów. Teraz grupa III II ligi kobiet została powiększona do 12 drużyn. Oprócz Pajęczna znalazło się w niej osiem zespołów znanych z poprzednich rozgrywek: MUKS SARI Żory, UKS „Sokół 43” AZS AWF Katowice, KS Częstochowianka Politechnika Częstochowska, SMS PZPS Szczyrk II, KS AZS-AWF Wrocław, La Familia Płomień Sosnowiec, KS Polonia Łaziska Górne, EWL #VolleyWrocław oraz trzy nowe drużyny: wspomniany pierwszy rywal KKS Mine Master Złotoryja oraz MKS Polonia Świdnica i MKS Czechowice-Dziedzice.

To oznacza również więcej spotkań – w fazie zasadniczej każda drużyna rozegra 22 mecze.

Jak wygląda droga do I ligi?

W sezonie 2026/2027 II liga kobiet jest podzielona na cztery grupy. Po zakończeniu rundy zasadniczej do fazy play-off awansują po cztery najlepsze zespoły z każdej grupy, czyli łącznie 16 drużyn.

Pierwsza runda play-off będzie rozgrywana w parach: 1. miejsce z 4. miejscem oraz 2. miejsce z 3. miejscem. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych spotkań, a gospodarzem pierwszego meczu jest zespół wyżej sklasyfikowany po rundzie zasadniczej. Terminy tej fazy wyznaczono na 20–21 marca, 3–4 kwietnia oraz 11–14 kwietnia 2027 roku. Zwycięzcy tych rywalizacji awansują do turniejów półfinałowych. Oznacza to, że w dwóch półfinałach znajdzie się osiem najlepszych zespołów – po dwa z każdej z czterech grup play-off. Podział na turnieje zostanie dokonany w drodze losowania, przy czym w jednym turnieju nie mogą znaleźć się zespoły z tej samej grupy play-off.

Turnieje półfinałowe odbędą się 23–24 kwietnia 2027 roku. W każdym turnieju półfinałowym cztery drużyny zagrają systemem „każdy z każdym”. Po dwie najlepsze z każdego turnieju awansują do turnieju finałowego. Finał z koleizaplanowano na 7–9 maja 2027 roku. Cztery zespoły ponownie rozegrają turniej systemem „każdy z każdym”. Tylko dwa najlepsze zespoły turnieju finałowego uzyskają prawo gry w I lidze kobiet w kolejnym sezonie.

Droga do awansu jest więc niezmiennie długa. Aby znaleźć się w I lidze, trzeba najpierw znaleźć się w czołowej czwórce swojej grupy, następnie przejść pierwszą rundę play-off, znaleźć się wśród dwóch najlepszych drużyn turnieju półfinałowego, a na koniec zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc w czterozespołowym finale.

Pierwszy krok w kierunku trzeciej próby

Czy tegoroczny KS Pajęczno jest zespołem, który może wreszcie zrobić ten ostatni krok? Tego oczywiście nie da się rozstrzygnąć przed rozpoczęciem sezonu. Można jednak spojrzeć na fakty. Zespół ma za sobą dwa kolejne występy w turniejach finałowych o I ligę, zachował część zawodniczek stanowiących o jego tożsamości, a jednocześnie został wzmocniony siatkarkami z doświadczeniem na wyższych poziomach rozgrywkowych. Klub już przed sezonem jasno komunikował swoje ambicje. Teraz trzeba będzie przenieść to wszystko z papieru na parkiet.

Pierwsza okazja już w sobotę. 26 września, godzinie 18:00. Hala sportowa przy ul. Grunwaldzkiej 7 w Pajęcznie.

KS Pajęczno – KKS Mine Master Złotoryja. Pierwszy mecz nowego sezonu. Pierwszy z 22 kroków w fazie zasadniczej. I pierwszy sprawdzian drużyny, która po dwóch bliskich podejściach ponownie chce powalczyć o I ligę.

Do trzech razy sztuka? W Pajęcznie właśnie zaczyna się trzecia próba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *