Nowy trener w Płomieniu Makowiska. Zbigniew Kaczmarek przed trudną misją utrzymania
Zmiana na ławce trenerskiej i spore wyzwanie na horyzoncie. Płomień Makowiska rozpoczyna nowy rozdział pod wodzą doświadczonego szkoleniowca, ale czasu na spokojną odbudowę nie ma – już w niedzielę derby, które mogą powiedzieć wiele o przyszłości zespołu. Są też kadrowe zmiany w 15. drużynie „Decathlon” Klasy Okręgowej grupy 3. Typowaliście w Lidze Typera PoGwizdku.com? Jeśli nie, to jedna z ostatnich szans. Jutro rusza piłkarski weekend w regionie. Typerski post jest przypięty u góry na Facebooku.
W Płomieniu Makowiska rozpoczęła się nowa era. Od 17 marca pierwszym trenerem zespołu został Zbigniew Kaczmarek – szkoleniowiec, który w swoim dorobku ma prowadzenie takich drużyn jak Jutrzenka Warta, UKS Ustków czy Wicher Dobra. Teraz przed nim jedno z największych wyzwań w ostatnim czasie.
Sytuacja Płomienia jest bowiem daleka od komfortowej. Zespół zajmuje przedostatnie, 15. miejsce w tabeli Decathlon Klasy Okręgowej (grupa III), mając na koncie 10 punktów. Widmo spadku zagląda drużynie w oczy, a margines błędu praktycznie nie istnieje, choć do bezpiecznej strefy zespół z Makowisk traci raptem dwa „oczka”.
Początek rundy wiosennej tylko uwypuklił skalę kłopotów. W pierwszym meczu, jeszcze pod wodzą tymczasowego sztabu, Płomień uległ na wyjeździe liderowi z Wojsławic aż 0:8. To bolesne spotkanie było jednocześnie symbolicznym zamknięciem rozdziału pracy poprzedniego trenera Bogusława Okrzesika, którego w tym spotkaniu na ławce trenerskiej zastąpił asystent – Adrian Kula, grający na pozycji obrońcy.
Kaczmarek jest już po kilku jednostkach treningowych z zespołem i intensywnie pracuje nad odbudową morale oraz organizacji gry. Pierwszy poważny sprawdzian przyjdzie jednak szybciej niż można było się spodziewać. Już w najbliższą niedzielę Płomień Makowiska zagra na wyjeździe derbowe spotkanie powiatu pajęczańskiego z Wartą Działoszyn.
To starcie ma szczególny ciężar – nie tylko ze względu na lokalną rywalizację, ale także na historię ostatniego pojedynku obu drużyn. Jesienią Płomień przegrał w Działoszynie aż 0:5. Początek meczu zaplanowano na godzinę 15:00 (22 marca). Dla zespołu z Makowisk będzie to coś więcej niż zwykły ligowy mecz. To kolejny krok w walce o utrzymanie na poziomie „okręgówki” i jednocześnie debiut nowego trenera, który ma wyprowadzić drużynę z bardzo trudnej sytuacji.
Zmiany kadrowe w Płomieniu



W zimowym oknie transferowym zespół zasiliła trójka piłkarzy:
Michał Obłój – wypożyczenie z Zawiszy Pajęczno
Patryk Kowalczyk – wypożyczenie z Zawiszy Pajęczno
Bartłomiej Kowalski – wypożyczenie z Piast Gmina Lgota Wielka
Co do transferów wychodzących z drużyny, w rundzie wiosennej na boisku Płomienia Makowiska reprezentować nie będą: Kamil Jędrysiak, Szymon Papierz, Kamil Kujawski, a także Bartłomiej Bzdak. Pierwsza dwójka zawiesiła swoją karierę piłkarską, zaś pozostali dwaj zmagają się z problemami zdrowotnymi.


