Orlik w Pajęcznie znów na tapecie. Gorąca dyskusja podczas sesji Rady Powiatu

Temat godzin otwarcia Orlika przy Zespole Szkół im. Henryka Sienkiewicza w Pajęcznie po raz kolejny wywołał burzliwą dyskusję podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Pajęczańskiego. Do sprawy wrócił radny Jakub Wejman, który apelował do władz powiatu o wydłużenie czasu funkcjonowania boiska. Jak podkreślał, obecne zasady uderzają przede wszystkim w młodych sportowców i mieszkańców chcących aktywnie spędzać czas po pracy czy szkole.

Orlik zamykany o 18:00? Radny Jakub Wejman nie kryje oburzenia. „To absurd”

– Orlik przy szkole w Pajęcznie nadal jest otwarty tylko do godziny 18:00. Dla mnie to kompletna abstrakcja. Jak młodzi ludzie mają się rozwijać? Jak mają trenować po szkole i po powrocie do domu? – mówił, a właściwie pytał, zwracając się do starosty pajęczańskiego podczas sesji radny Jakub Wejman.

Samorządowiec zwracał uwagę, że przez ograniczone godziny otwarcia lokalne środowisko sportowe było zmuszone jest szukać możliwości treningu poza powiatem. Nawiązał między innymi do sytuacji Akademii Sportu Pajęczno, która zimą musiała korzystać z obiektu w Szczercowie, oddalonego kilkadziesiąt kilometrów od Pajęczna.

– To niedopuszczalne, żeby nasi zawodnicy jeździli do sąsiedniego powiatu, bo u nas obiekt jest zamykany o 18:00. Apeluję, aby wydłużyć godziny funkcjonowania Orlika przynajmniej do 21:00 – podkreślał radny.

Wejman zaznaczał również, że jego zdaniem nowelizacja ustawy o sporcie, która wyłącza obiekty sportowe z norm hałasu, daje samorządowi możliwość podjęcia bardziej zdecydowanych działań.

– Moim zdaniem nie mamy dziś podstaw do tego, by Orlik był zamknięty już o 18:00. Po to buduje się takie obiekty, żeby służyły mieszkańcom, dzieciom i młodzieży – dodawał.

Do sprawy odniósł się starosta pajęczański Jarosław Szczęsny, który przyznał, że doskonale rozumie argumenty radnego, mieszkańców oraz klubów sportowych.

– Obiekt sportowy powinien służyć mieszkańcom i ja się z tym zgadzam w stu procentach. Regularnie monitoruję tę sprawę i konsultuję ją z prawnikami – mówił starosta.

Jarosław Szczęsny wyjaśnił jednak, że sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana, ponieważ sprawa wciąż znajduje się na drodze sądowej. Jak zaznaczył, powiat próbował dojść do porozumienia z mieszkańcami, którzy zgłaszali zastrzeżenia dotyczące hałasu.

– Byliśmy już bardzo blisko podpisania porozumienia, które zakładało wydłużenie działania Orlika do godziny 20:00. Niestety, ostatecznie druga strona wycofała się z ustaleń – tłumaczył Szczęsny.

Starosta podkreślał również, że jako osoba odpowiedzialna za finanse publiczne musi brać pod uwagę ryzyko wysokich odszkodowań.

– Gdybym miał pewność, że Powiat Pajęczański nie będzie narażony na wypłatę kilkuset tysięcy złotych odszkodowań, tę decyzję już dawno bym podjął. Niestety dziś nie mam takiego bezpieczeństwa prawnego – mówił podczas sesji.

Spór wokół Orlika trwa od dłuższego czasu i dotyczy hałasu generowanego podczas korzystania z boiska. To właśnie skargi konkretnej grupy mieszkańców doprowadziły wcześniej do ograniczenia godzin funkcjonowania obiektu.

W efekcie dostępny dla mieszkańców Orlik przy Zespole Szkół im. Henryka Sienkiewicza w Pajęcznie jest obecnie czynny jedynie do godziny 18:00.

Problem najmocniej odczuwają rodzice dzieci trenujących w lokalnych klubach sportowych. Wielu z nich podkreśla, że po pracy trudno zdążyć dowieźć dziecko na zajęcia przed zamknięciem obiektu. Jeszcze większe problemy pojawiają się jesienią i zimą, gdy treningi na otwartych terenach stają się praktycznie niemożliwe.

Nadzieją na rozwiązanie konfliktu ma być nowelizacja ustawy o sporcie, która została przyjęta przez Sejm we wrześniu 2025 roku i popisana przez prezydenta. Nowe przepisy mają wyłączyć obiekty sportowe spod norm hałasu, co w przyszłości mogłoby pomóc samorządom w podobnych sporach.

Na razie jednak mieszkańcy, sportowcy i lokalne kluby nadal czekają na przełom oraz decyzję, która pozwoli przywrócić pełne funkcjonowanie jednego z najważniejszych sportowych obiektów w Pajęcznie.

Zaś Radny Rady Powiatu Pajęczańskiego Jakub Wejman zachęca w swoich mediach społecznościowych, aby poprzeć jego postulat, aby Orlik był otwarty co najmniej do godziny 21.00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *