Wieluńscy pięściarze walczyli w Pabianicach. Mateusz Łebek z tytułem MVP w zawodach
Czwórka zawodników trenujących na co dzień w Be Strong Studio Treningowe w Wieluniu wzięła udział w dziewiątej edycji bokserskich zawodów sparingowych „Na Piąchy” w Pabianicach. Jednym z najważniejszych akcentów dla wieluńskiej ekipy było wyróżnienie Mateusza Łebka, który został wybrany jednym z MVP w zawodach.
Pabianice były miejscem spotkania pięściarzy z różnych części Polski. W niedzielę, 27 września, w Hali Powiatowej miała miejsce dziewiąta edycja „Na Piąchy” – wydarzenia stworzonego z myślą zarówno o początkujących zawodnikach, jak i bardziej doświadczonych pięściarzach.

Organizatorzy podzielili uczestników według poziomu sportowego, wieku oraz kategorii wagowych. W gronie uczestników nie zabrakło reprezentantów Wielunia.
Do Pabianic pojechała czwórka zawodników trenujących w grupie Kinast Boxing działającej przy Be Strong Studio Treningowe, gdzie na co dzień pracują pod okiem trenera Rafała Kinasta.

Łebek z wyróżnieniem MVP
Największym indywidualnym sukcesem wieluńskiej ekipy było wyróżnienie Mateusza Łebka. Jego występ został doceniony przez organizatorów, a pięściarz z Wielunia znalazł się w gronie zawodników nagrodzonych tytułem MVP w zawodach, jednym z dwóch którzy otrzymali to wyróżnienie. To kolejne doświadczenie Łebka związane z „Na Piąchy”. Wieluński pięściarz występował już podczas wcześniejszych edycji pabianickiej imprezy. Między innymi w grudniu 2025 roku reprezentował grupę Kinast Boxing podczas siódmej edycji zawodów. Tym razem jego występ zakończył się jeszcze bardziej efektownym akcentem – indywidualnym wyróżnieniem.

Olak wygrał przed czasem. Bednarek i Cop po punktowych walkach
Oprócz Łebka w Pabianicach zaprezentowali się: Mateusz Olak, Wiktor Bednarek oraz Bartosz Cop.
Olak ma za sobą szczególnie udany występ. W swojej pierwszej walce w kategorii debiutantów odniósł zwycięstwo przed czasem. Bednarek oraz Cop również pokazali się z dobrej strony. Obaj swoje pojedynki zakończyli jednak porażkami na punkty, po niejednogłośnych decyzjach sędziów.
Dla zawodników trenujących w Wieluniu tego typu starty są przede wszystkim okazją do zdobywania ringowego doświadczenia i sprawdzania umiejętności w konfrontacji z pięściarzami z innych klubów.
„Na Piąchy” – pomysł, który urósł do dużej imprezy
Pabianickie „Na Piąchy” nie są klasycznym turniejem nastawionym wyłącznie na rywalizację o medale. To przede wszystkim formuła sparingowych zawodów, w których zawodnicy są dobierani pod względem poziomu, wieku i kategorii wagowej. Za projektem stoją Hubert Soroka i Kacper Hajdan. Skala wydarzenia szybko rosła. Jeszcze w 2025 roku portal Bokser.org informował, że „Na Piąchy” z imprezy organizowanej początkowo na jednym ringu rozrosło się do wydarzenia, w którym uczestniczy za każdym razem niemal 300 zawodników, a walki rozgrywają się na trzech ringach. W tegorocznej, dziewiątej edycji organizatorzy po raz kolejny przygotowali dwie serie walk.

fot. Facebook „Na Piąchy”
W Pabianicach pojawili się zawodnicy o różnym poziomie doświadczenia – od debiutantów po bardziej zaawansowanych pięściarzy.
Hubert Soroka – od ringu do narożnika zawodowych zawodników
Postać Huberta Soroki jest zresztą ciekawym elementem historii „Na Piąchy”. To nie tylko jeden z twórców pabianickiej imprezy, ale również osoba związana ze sportami walki od strony szkoleniowej.
Soroka ma za sobą także starty w sportach walki. W 2015 roku pojawiał się w zawodach kickboxingu i MMA, a w czerwcu 2024 roku stoczył pojedynek podczas gali STRIFE 9. Dziś jego nazwisko można znaleźć również przy dużych wydarzeniach MMA. Podczas gali KSW 105 Hubert Soroka pracował w narożniku Adriana Bartosińskiego jako trener stójki.
To właśnie z tego środowiska sportów walki wyrasta również idea „Na Piąchy” – imprezy, która daje zawodnikom możliwość sprawdzenia się w warunkach zbliżonych do rywalizacji, ale jednocześnie pozwala konfrontować pięściarzy o różnym doświadczeniu.
Boks w Wieluniu? Be Strong zaprasza
Grupa Kinast Boxing działająca przy Be Strong Studio Treningowe jest miejscem, w którym z bokserskimi podstawami mogą spotkać się zarówno dzieci, młodzież, jak i dorośli.
– Treningi bokserskie prowadzimy dla dzieci, młodzieży i dorosłych. W poniedziałki i czwartki o godz. 19:00 trenuje grupa w wieku 11–15 lat, a o 20:00 osoby starsze. W środy o godz. 16:00 odbywają się zajęcia dla dzieci z klas 1–3 – mówi portalowi PoGwizdku.com trener Rafał Kinast.
Jak podkreśla, treningi mają szeroki zakres pracy.– Na treningach uczymy technik bokserskich oraz rozwijamy motorykę, koordynację i sprawność fizyczną. Dołączyć można w każdej chwili – nie trzeba mieć żadnego doświadczenia. Boks jest sportem dla każdego. Obecnie trenują z nami osoby w wieku od 5 do 65 lat – dodaje.
Zdjęcia: fotografie są własnością Be Strong Studio Treningowe (wszystkie)


