Sensacja w Brzegu Dolnym. WKS Wieluń zatrzymany przez SPS MODEKO
Lider II ligi siatkarzy z Wielunia wraca z Dolnego Śląska bez punktów. W starciu z walczącym o utrzymanie beniaminkiem to gospodarze pokazali więcej zimnej krwi w końcówkach setów i wygrali 3:1.
To miał być kolejny przystanek w drodze po fazę play-off, i był, tyle, że nie zwycięski jak zdążyli przyzwyczaić kibiców wieluńscy siatkarze (to druga porażka w dziewiętnastym ligowym spotkaniu). Tymczasem w Brzegu Dolnym doszło do wyniku, który śmiało można nazwać sensacją. WKS Wieluń, lider rozgrywek II ligi i zwycięzca grupy III – musiał uznać wyższość beniaminka. SPS MODEKO Brzeg Dolny wygrał 3:1 (22:25, 25:19, 29:27, 29:27), przedłużając swoje nadzieje na utrzymanie.
I jak to często bywa w sporcie – zespół „z nożem na gardle” zagrał na pełnym ryzyku, bez kalkulacji. Gospodarze walczyli o ligowy byt, z kolei wielunianie, którzy swoją pozycję lidera mają już zapewnioną, nie znaleźli sposobu na rozstrzygnięcie dwóch kluczowych setów, przegranych na przewagi.

Czy WKS zlekceważył rywala? Absolutnie nie. Czy zagrał rezerwowym składem? Również nie. W wieluńskiej drużynie trudno w ogóle mówić o „rezerwowych”. Skład jest na tyle wyrównany, że trener Bartłomiej Matejczyk regularnie rotuje zawodnikami, utrzymując sportowy poziom niezależnie od personaliów na parkiecie.
Liczby zresztą to potwierdzają. Najskuteczniejszy był Jakub Olszewski – 18 punktów. Tomasz Wencel dołożył 14 „oczek”, Mikołaj Janczyk 11, a Rafał Pawlak zakończył mecz z dorobkiem 10 punktów. To nie był mecz bez jakości po stronie lidera. To było spotkanie, w którym detale, szczególnie w końcówkach trzeciego i czwartego seta przechyliły szalę na stronę gospodarzy. Dla SPS MODEKO to zwycięstwo może okazać się bezcenne w kontekście walki o utrzymanie. Dla WKS-u – cenna lekcja przed najważniejszą częścią sezonu.
Przed wielunianami ostatni mecz fazy zasadniczej i okazja do szybkiej rehabilitacji. W sobotę, 7 marca o godzinie 19:00, lider podejmie kolejnego beniaminka walczącego o ligowy byt – derbowego rywala, Bugaj Volley Radomsko.


