Bartłomiej Matejczyk kończy pracę w WKSie Wieluń. „Opuszczam Wieluń z podniesioną głową”

Po czterech sezonach Bartłomiej Matejczyk przestaje pełnić funkcję trenera WKSu Wieluń. Szkoleniowiec, który przez ostatnie lata prowadził wielunian w walce o awans do I ligi, za pośrednictwem klubowych mediów społecznościowych pożegnał się z zawodnikami, kibicami i całym środowiskiem związanym z klubem. „Wielkie DZIĘKUJĘ” – napisał były już trener WKS-u.

Przed sezonem 2026/2027 w WKSie Wieluń dojdzie do zmiany na ławce trenerskiej. Bartłomiej Matejczyk nie poprowadzi zespołu w kolejnym sezonie II ligi siatkówki mężczyzn. Tym samym kończy się czteroletni etap jego pracy szkoleniowej w Wieluniu.

Matejczyk objął zespół przed sezonem 2022/2023, zastępując na stanowisku Marcina Krysia. W kolejnych sezonach WKS Wieluń za każdym razem znajdował się w gronie zespołów walczących o awans na zaplecze PlusLigi. Wielunianie docierali do turniejów półfinałowych i finałowych, jednak najważniejszego celu – wywalczenia promocji do I ligi nie udało się zrealizować.

„Wielkie DZIĘKUJĘ”

Po czterech latach pracy w roli szkoleniowca Bartłomiej Matejczyk pożegnał się z WKS Wieluń za pośrednictwem klubowych mediów społecznościowych. W swoim wpisie skierował słowa podziękowania do kibiców, zawodników oraz wszystkich osób zaangażowanych w funkcjonowanie klubu.

– „Drodzy Kibice, wszyscy zaangażowani w funkcjonowanie WKS Wieluń – II Liga Siatkówki Mężczyzn a przede wszystkim Panowie Gracze, z którymi miałem przyjemność pracować… Wielkie DZIĘKUJĘ. Choć pierwsza noc kiedy nie śnił mi się turniej finałowy była dopiero w lipcu, to teraz chcę wspominać chwile, dzięki którym te 11 lat spędzone w Wieluniu będą wywoływały jedynie uśmiech. Chciałbym w swoim podziękowaniu wymienić wszystkich z nazwiska ale było by Was zbyt dużo… Pozwolę sobie na specjalne podziękowania dla trzech osób… Dawid Stępniak – dzięki za wszystkie nieprzespane noce podczas których powstawały nasze analizy. Dziękuję Marcinowi Krysiowi i Konradowi Pałydze… to „przez Was” wróciłem do Wielunia i mogłem znowu przeżywać te siatkarskie emocje, które wywołują ciary na ciele.. Nie udało się zrealizować najważniejszego celu ale opuszczam Wieluń z podniesioną głową.” – napisał.

To właśnie te słowa najlepiej podsumowują czteroletnią pracę Matejczyka w roli trenera WKS-u. Choć zabrakło upragnionego awansu do I ligi, szkoleniowiec podkreślił, że z Wielunia chce wyjechać przede wszystkim z dobrymi wspomnieniami.

Od zawodnika do trenera WKS-u

Historia Bartłomieja Matejczyka w Wieluniu jest jednak znacznie dłuższa niż jego czteroletnia praca na ławce trenerskiej. Zanim został szkoleniowcem WKS-u, sam występował na parkiecie jako zawodnik. Był rozgrywającym i w latach 2007/2008–2011/2012 reprezentował barwy dawnego Siatkarza Wieluń, występując z zespołem na poziomie I ligi oraz PlusLigi. Do Wielunia wrócił przed sezonem 2021/2022. Po jego zakończeniu podjął decyzję o zakończeniu kariery zawodniczej i rozpoczął nowy etap swojej siatkarskiej drogi – już jako trener.

Przez cztery kolejne sezony, od 2022/2023 do 2025/2026, prowadził WKS Wieluń. Jego drużyna walczyła o najwyższe cele w II lidze, a najbliżej ich realizacji była podczas ostatnich dwóch lat i turniejów finałowych, które miały otworzyć drogę do I ligi. Ostatecznie promocji na zaplecze PlusLigi nie udało się wywalczyć.

Koniec pewnego etapu w WKS Wieluń

Odejście Bartłomieja Matejczyka oznacza zakończenie ważnego rozdziału w historii wielunskiej siatkówki. Były zawodnik, a następnie trener, przez lata był związany z klubem i lokalnym środowiskiem siatkarskim. Teraz WKS Wieluń rozpocznie nowy etap, a na ławce trenerskiej pojawi się nowy szkoleniowiec. Matejczyk natomiast żegna się z klubem po czterech sezonach pracy w roli pierwszego trenera i – jak sam podkreślił – opuszcza Wieluń z podniesioną głową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *