Marek Martyniak rozpoczyna schodowy maraton. Pięć startów, trzy kraje i tysiące schodów

Przed Markiem Martyniakiem najbardziej intensywna część sezonu w biegach po schodach. Reprezentant Wielunia w ciągu najbliższych kilkunastu dni wystartuje w pięciu zawodach w Austrii, Polsce, Czechach i Hiszpanii. Pierwszy sprawdzian już dziś w Wiedniu, gdzie na zawodników czeka 269 schodów prowadzących na 11. piętro.

Sezon biegów po schodach dla Marka Martyniaka wchodzi w decydującą fazę, a przed nim prawdziwy sprawdzian wytrzymałości. Wielunianin rozpoczyna serię pięciu startów, które w ciągu niespełna trzech tygodni zaprowadzą go do czterech europejskich miast.

Pierwszy przystanek to Wiedeń. Dziś, 17 września, Martyniak wystartuje w Haus Des Meeres Treppenlauf. Początek jego biegu zaplanowano chwilę przed godziną 18.00. Na liście startowej znalazło się blisko 60 zawodników, a do pokonania będzie 269 schodów, czyli 11 pięter.

Zaledwie dwa dni później Marka czeka jeden z najbardziej wymagających punktów całego cyklu – Varso Tower Run w Warszawie. 19 września zawodnicy zmierzą się z 1382 schodami prowadzącymi na 53. piętro.

Jakby tego było mało, dzień później wielunianin przeniesie się do Czech. 20 września wystartuje w AZ Tower Run w Brnie, gdzie będzie miał do pokonania 631 schodów i 29 pięter.

Trzy starty w pięć dni oznaczają ogromne obciążenie organizmu. Martyniak doskonale zdaje sobie sprawę, że w tej części sezonu równie ważne jak forma będą regeneracja i zdrowie.

– Oby starczyło na to sił i zdrowia – podkreśla towerruner.

Po intensywnym weekendzie przyjdzie czas na kolejny ważny start. W sobotę, 26 września Martyniak pojawi się we Wrocławiu podczas Sky Tower Run, czyli zawodów, które mają dla niego szczególne znaczenie. Do pokonania będą 1142 schody i 49 pięter. To właśnie we Wrocławiu rozpoczęła się jego przygoda ze schodami, dlatego tegoroczny występ będzie dla niego czymś więcej niż kolejnym punktem w kalendarzu.

– Ogromnie będzie mi zależało na poprawieniu wyniku sprzed roku – zapowiada.

Kulminacja tego intensywnego okresu nastąpi tydzień później. 3 października uda się do Barcelony, gdzie wystartuje w Metropolitan Sky Run. Tym razem czeka go 569 schodów i 29 pięter, ale sama rywalizacja będzie miała nieco inny charakter ze względu na specyfikę budynku i jego nietypowe schody.

W ciągu niespełna trzech tygodni Martyniak zaliczy więc pięć startów w czterech miastach i trzech krajach. Wiedeń, Warszawa, Brno, Wrocław i Barcelona – każdy z tych biegów będzie kolejnym sprawdzianem formy, wytrzymałości i możliwości regeneracyjnych.

– To będą gorące trzy tygodnie – przyznaje wielunianin, który nie zamierza jednak na tym zakończyć sezonu.

Na razie cała uwaga skupia się jednak na najbliższym wyzwaniu. Pierwszy krok już dziś w Wiedniu. Start Martyniaka w Haus Des Meeres Treppenlauf zaplanowano chwilę przed godziną 18.00.

Pozostaje trzymać kciuki, aby przez kolejne tygodnie dopisywało przede wszystkim zdrowie. Reszta, jak przekonuje sam zawodnik – powinna już jakoś się ułożyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *