Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Burmistrz Osjakowa – udany debiut i wielkie serca zawodników
Premierowy Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Burmistrz Miasta i Gminy Osjaków okazał się strzałem w dziesiątkę. A gdy na koniec koszulka z podpisami siatkarzy PGE GiEK Skry Bełchatów trafiła na cele charytatywne, nikt nie miał wątpliwości – w Osjakowie sport to coś więcej niż rywalizacja, sport, który w tej gminie ma się naprawdę dobrze i rozwija się w środowisku, które mu sprzyja.
W sobotę hala sportowa Szkoły Podstawowej im. Powstańców Styczniowych w Osjakowie była miejscem rozgrywania premierowego turnieju siatkówki. Na parkiecie zameldowało się aż dwanaście drużyn, choć jak przyznają organizatorzy – chętnych było zdecydowanie więcej. Już sama frekwencja pokazała, że w gminie drzemie ogromny siatkarski potencjał, wśród amatorów rzecz jasna.





Zespoły rywalizowały w trzech grupach. Do fazy pucharowej awansowały po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz dwie najlepsze ekipy z trzecich miejsc. System zapewnił jedno – grania było dużo, a emocji jeszcze więcej. Każdy mecz toczył się w szybkim tempie, a na parkiecie nie brakowało widowiskowych obron i mocnych ataków.
– To pierwszy taki turniej i nas, co prawda kiedyś, z dziesięć lat temu też były takie turnieje, powróciliśmy do tego, bo lubimy grać w siatkę, lubimy siatkarskie turniej – mówił dla portalu PoGwizdku.com jeden z organizatorów, Radny Rady Miasta i Gminy Osjaków oraz zawodnik drużyny Euro Trade, Mateusz Rogala.I jak podkreślał, zainteresowanie przerosło oczekiwania.
– Grania jest bardzo dużo, było bardzo dużo chętnych. Gdybyśmy wszystkich zapisali, to byłoby około dwudziestu drużyn. Cieszymy się bardzo taką frekwencją, jesteśmy z tego dumni. Mamy mocny team w gminie Osjaków jeśli chodzi o radnych, połączenie doświadczenia z młodością. Nam się po prostu bardzo chce działać i wychodzą z tego bardzo fajne akcje – dodawał Rogala.





Po całodniowej rywalizacji najlepsza czwórka turnieju prezentowała się następująco:
1.Siemkowice
2. Myjnia na Topolowej
3. Nadleśnictwo Wieluń
4. OSP Szynkielów
Puchary dla trzech najlepszych drużyn wręczyła burmistrz Renata Kostrzycka wraz z przewodniczącą Rady Miejskiej Sabiną Jasicką oraz radnymi. Pozostałe zespoły otrzymały pamiątkowe dyplomy.
Przyznano również nagrody indywidualne – najlepszą zawodniczką turnieju została Wiktoria Kozłowska (Siemkowice), a najlepszym zawodnikiem Aleksander Rudzki (Siemkowice).
Jednak największe emocje przyszły na sam koniec. Dzięki firmie LiedmannAgro organizatorzy mieli wyjątkową niespodziankę dla najlepszych turnieju w Osjakowie – koszulkę 9-krotnego mistrza Polski, drużyny PGE GiEK Skra Bełchatów, z podpisami zawodników, w tym reprezentanta Polski Grzegorza Łomacza.
Trykot miał trafić do MVP turnieju. Problem w tym, że… dominatorów było dwóch. Świetne zawody rozegrali Aleksander Rudzki oraz Dawid Lont z zespołu Myjnia na Topolowej.
– Koszulka miała trafić do najlepszego zawodnika turnieju. Było dwóch dominatorów – Aleksander Rudzki oraz Dawid Lont – i to, co zrobiły te dwie drużyny, przerosło wszystkie osoby na turnieju – relacjonował Mateusz Rogala.
– Przekazali na ręce pani burmistrz koszulkę na cele charytatywne – dodał z uznaniem.

Ten gest zebrał gromkie brawa i pokazał, że sport w Osjakowie to również solidarność i wspólnota.
O znaczeniu wydarzenia mówiła także burmistrz Renata Kostrzycka.
– Osjaków myślę, że sportem stoi i każde inicjatywy są mile widziane. Wspieramy je, bo w zdrowym ciele zdrowy duch. Jest to pierwsza edycja, ale myślę, że to wydarzenie będzie już cykliczne – podkreślała w rozmowie z portalem PoGwizdku.com.
I dodawała:
– Koszulka z podpisami siatkarzy Skry Bełchatów dla najlepszego gracza tylko podnosi prestiż tego turnieju. Jesteśmy małą, miejsko-wiejską gminą, ale myślę, że jeśli chodzi o aktywność sportową na mapie regionu, wszyscy ją wspieramy, i to widać.
Na pytanie, komu kibicuje podczas zmagań, odpowiedziała z uśmiechem:
– Oczywiście, że wszystkim! – zakończyła gospodarz Osjakowa.







Premierowa edycja Turnieju Piłki Siatkowej o Puchar Burmistrz Miasta i Gminy Osjaków pokazała jedno – apetyt na siatkówkę w gminie jest ogromny. Jeśli kolejne odsłony będą równie udane, wydarzenie ma szansę na stałe wpisać się w sportowy kalendarz regionu. A sobotnia koszulka? Już wkrótce pomoże komuś bardziej niż jakiekolwiek zwycięstwo na parkiecie.






