MKS Wieluń powalczy o piąte zwycięstwo z rzędu

Seria trwa, forma rośnie, a apetyt w Wieluniu jest coraz większy. W sobotę, 14 lutego o godzinie 14.30 szczypiorniści MKS-u Wieluń staną przed szansą na piąte ligowe zwycięstwo z rzędu. Rywalem będzie ostatni w tabeli Konin.

Przed podopiecznymi trenerskiego duetu Krzysztof Węcek – Rafał Krupa teoretycznie najłatwiejsze zadanie w ostatnich tygodniach. Do hali Wieluńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zawita bowiem 14. w tabeli Konin, który po dotychczasowych meczach zgromadził zaledwie sześć punktów. Zgoła inaczej wygląda sytuacja MKS-u Wieluń, którzy po piętnastu kolejkach mają na koncie 30 punktów i zajmują trzecie miejsce w tabeli, zamykając ligowe podium. Co więcej, zespół jest na fali – cztery kolejne zwycięstwa napędziły drużynę i kibiców, a atmosfera wokół zespołu wyraźnie się zagęściła… w pozytywnym sensie.

Sobotnie spotkanie może mieć dla MKS-u wymiar symboliczny. Ewentualna wygrana będzie piątym triumfem z rzędu w obecnym sezonie I ligi, grupy C – najdłuższą zwycięską serią wieluńskich szczypiornistów w tych rozgrywkach. To dodatkowa motywacja, ale i pewna presja. Tym bardziej że jesienią w Koninie łatwo nie było. MKS wygrał na wyjeździe 24:23, a o losach meczu decydowały detale i chłodna głowa w końcówce. To najlepszy dowód, że nawet z niżej notowanym rywalem trzeba zachować pełną koncentrację.

Faworyt? Tak, ale…

„Papierowym” faworytem są gospodarze – przemawia za nimi tabela, aktualna forma oraz atut własnej hali. Jednak Konin nie ma już nic do stracenia, a takie zespoły potrafią być niewygodne. Dla gości każdy punkt jest na wagę złota w walce o utrzymanie. MKS z kolei chce zrobić kolejny krok w stronę czołówki i utrzymać kontakt z zespołami wyprzedzającymi go w tabeli. Zwycięstwo w sobotę pozwoliłoby nie tylko umocnić się na podium, ale też wysłać wyraźny sygnał do ligowych rywali: Wieluń jest w grze o najwyższe cele. Początek spotkania w sobotę, 14 lutego o godz. 14.30 w hali WOSiR w Wieluniu. Czy padnie rekordowa ligowa seria zwycięstw? Odpowiedź poznamy już w sobotnie popołudnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *